poniedziałek, 12 listopada 2012

Pierwszą lekcję suahili czas zacząć. SOMO LA KWANZA.

Witajcie kochani. Jest mi bardzo miło, że mój pomysł z internetową nauką suahili został tak ciepło przyjęty. Śmiało mogę napisać, że nie spodziewałam się, że w ogóle ktokolwiek zechce uczyć się tak mało spotykanego języka, a tu proszę :) Jest nas troszkę. I super. Postaram się Was nie zawieść. 

Koniec gadania, czas do roboty. 


SOMO LA KWANZA - LEKCJA 1 - wprowadzenie + powitania.

Pierwsza lekcja będzie lekcją wprowadzającą. Mam nadzieję, że z czasem przejdziemy na wyższy poziom znajomości języka suahili. Nie chcę jednak nikogo zniechęcać na wstępie, więc postaram się racjonalnie podzielić całość materiału. 



Na początek kilka słów na temat samego języka suahili (swahili, a najdokładniej kiswahili).

Jak można zaobserwować na powyższym obrazku, suahili jest najpopularniejszym językiem Afryki. Dlaczego? Większość państw afrykańskich ma swój własny język + języki urzędowe (francuski, angielski, w zależności od państwa). Często są one podobne do siebie, ale jednak nigdy nie są to te same języki. W przypadku j. suahili, jest o tyle inaczej, że język ten, jest używany w więcej niż jednym kraju - Kenii, Tanzanii, Ugandzie, Rwandzie, Burundi, Demokratycznej Republice Konga, Somalii i Komorach. Językiem suahili, jako ojczystym posługuje się ok. 800 tysięcy ludzi.

Język ten stał się także popularny po wyemitowaniu filmu "Król Lew", w którym możemy znaleźć wiele zwrotów w kiswahili m.in. simba - lew, hakuna matata - nie ma problemu. Językiem tym także posługiwał się Kali z wybitnej książki Sienkiewicza "W pustyni i w puszczy". Jednym z jego ulubionych powiedzonek było "Kali kochać bwana kubwa, bo bwana kubwa nie zabić Kalego!". Co mniej więcej oznacza, że Kali kocha swojego wielkiego pana/władcę.


Koniec tej teorii, teraz przejdziemy do najważniejszego - nauki podstawowych zwrotów w języku suahili.

POWITANIA
Ludzie mówiący w języku suahili przywiązują dużą wagę do powitań. Będąc w Tanzanii i innych krajach suahilijęzycznych nie spodziewajcie się, że usłyszycie zdawkowe "cześć" i ani się obejrzycie, a nie będzie do kogo odpowiedzieć. Nie z nimi te numery. Przysłowiowe "hej" to dopiero początek rozmowy. I właśnie dlatego postanowiłam od tego rozpocząć naszą naukę suahili.

Najpopularniejszym pozdrowieniem jest "mambo", czyli polskie "cześć". Można je usłyszeć na każdym kroku, praktycznie od każdej mijającej nas osoby (brat się śmiał, że czuje się tam jak gwiazda, bo każdy chce z nim porozmawiać zaczynając od wyżej wspomnianego powitania). Często do słowa "mambo" dodawane jest słowo vipi, które oznacza jak się masz.
Reasumując:
mambo (czyt. mambo) - cześć,
mambo vipi (czyt. mambo wipi) - jak się masz.

Na samo mambo odpowiadamy tak samo. Z kolei odpowiedzią na mambo vipi? jest poa, safi, bomba. Każde z nich oznacza, "dobrze, w porządku". Oczywiście może zdarzyć się, że wcale nam nie jest dobrze, więc odpowiadamy mabaya - czyli, że jest źle. Jednak należy się liczyć z tym, że pociągnie to dalszą dłuższą rozmowę ;)))
WAŻNE - Proszę mieć na uwadze jedną zasadniczą rzecz - w Tanzanii (wybaczcie, że skupiam się na tym kraju, ale jest on mi najbliższy przez osobę Dużej Czekoladki :)) należy pamiętać, że nie każde pozdrowienie i odpowiedź można kierować do każdej osoby. W skrócie - szanujemy starszych! Nie chodzi mi tu o ludzi po 60, ale każdą osobę starszą od siebie. I tak na przykład bomba nie powiemy do starszej osoby, gdyż jest to slang. Najbezpieczniej używać odpowiedzi: safi (do osób starszych, z szacunkiem) i poa (do starszych i rówieśników oraz młodszych od siebie.
Podsumowując:
Pytanie - mambo? - cześć,
Odpowiedź - mambo! :) - cześć

Pytanie - mambo vipi?
Odpowiedź - poa (czyt. poa) - do starszych i młodszych,
Odpowiedź - safi (czyt. safi) - najlepsza opcja, gdyż pokazuje nasz szacunek do rozmówcy,
Odpowiedź - bomba (czyt. bomba) - potocznie, między dobrymi znajomymi.
Odpowiedź - mabaya (czyt. mabaja) - oznacza, że jest nam źle.

Teraz przechodzimy do bardziej zaawansowanego suahili.
Gdy miejscowi odkryją, że dobrze władamy ich językiem z czasem zaczną używać trudniejszych powitać, takich jak:

Hujambo? (czyt. hudżambo?) - jak się masz? Na, które odpowiadamy Sijambo (czyt. sidżambo) - mam się dobrze.

UWAGA! I tutaj również niezwykle ważne jest zachowanie szacunku do starszych. Od razu ostrzegam, że do starszych osób nie wyskoczymy z hujambo (hihi i nie tylko ze względu na "brzydki polski wyraz" w zapisie). Dla starszych przeznaczone jest inne powitania, a mianowicie:

Shikamoo! (czyt. Szikamoo) - co mniej więcej oznacza, moje uszanowanie. W wymowie dokładnie wymawiamy to podwójne oo ;) Nic nie skracamy! :)
Na to pozdrowienie usłyszymy w odpowiedzi: Marahaba! (czyt. marahaba) - dziękuję.


Szczerze powiedziawszy, to myślę, że na dzisiaj nam wystarczy. Tak jak pisałam na początku, nie chcę nikogo zniechęcać już na samym początku, bo suahili jest naprawdę prostym i przyjemnym językiem, ale nadmiar nowości też nie jest wskazany.  Zobaczycie, że z czasem będziecie się śmiać, z tych wszystkich prostych rzeczy, którymi się z Wami dzieliłam :)

Wszystkich zainteresowanych dalszymi lekcjami serdecznie zapraszam na bloga, w kolejny poniedziałek. Wtedy dokończę powitania/pozdrowienia i dodam coś nowego ;)

Oczywiście czekam na komentarze z pytaniami, zastrzeżeniami i radami, co poprawić, co ulepszyć, a także na Wasze propozycje tematów lekcji :) Bądźcie wyrozumiali ;)))

Kwa heri - do widzenia!

***

18 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł z tymi lekcjami chętnie poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł, z niecierpliwością czekam na kolejną cześc

    OdpowiedzUsuń
  3. Super!
    Nie mogę się doczekać kolejnych lekcji

    OdpowiedzUsuń
  4. genialny pomysł i wszystko jasno opisane :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mambo:)
    ja tez z miłą chęcią poczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz kolejną uczennice.Fantastyczny pomysł!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. super lekcja! dzięki, będę wpadać częściej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szikamoo!
    Świetny pomysł z lekcjami, już dziś poszłam przed chwilą po zeszyt i już się biorę do zapisywania najważniejszych informacji.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz kolejną uczennicę ;D
    Ogromnie się cieszę, że udało mi się trafić na tą stronę, gdyż desperacko poszukiwałam jakichkolwiek internetowych kursów tego języka.
    Mam takie jedno pytania - czy w Tanzanii popularne jest używanie zapisu łacińskiego wyrazów, czy raczej preferuje się tak zapis (nie wiem jak go dokładnie nazwać) arabski?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pomysł. Trafiłam na bloga szukając informacji o leczeniu zatok podczas karmienia piersią. Jeszcze mam taką drobną sugestię - fajnie by było gdybyś zaznaczała akcenty w wymowie - to już by była pełnia szczęścia
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. krótko, zwięźle i na temat. Bardzo fajne lekcje ;) próbowałam się uczyć na translatorze google ale nic z tego nie wyszło mam nadzieję że jakoś mnie oświecisz ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne lekcje, oby jak najwięcej, bardzo dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy to prawda że "mtoto ła meza" znaczy szuflada?

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja tak długo czekałam na taką stronę. Muszę się nauczyć tego języka bo bardzo chcę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniale, piekny jezyk juz jest jak magiczna podroz )))

    OdpowiedzUsuń
  16. A dało by radę zrobić listy przydatnych słówek (tematycznie), tak na początkowym poziomie do wydrukowania?

    OdpowiedzUsuń
  17. Genialne bardzo dziękuję za lekcję!!! mam pytanie - czy tym samym językiem posługują się w Kenii albo tam jest inny dialekt?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)