sobota, 26 listopada 2011

Kochany Panie Mikołaju...

Już tylko 10 dni dzieli nas od tej magicznej chwili. Myślę, że był to najwyższy czas, by napisać list do Świętego Mikołaja. W związku z tym, wspólnymi siłami, razem z Babcią i Bartusiem, postanowiliśmy uporządkować propozycje prezentów, które Karmelek chciałby otrzymać 6 grudnia i umieściliśmy je w Mikołajowym liście. 


Prośby, bo jest ich aż 4, są dostosowane do wieku oraz do aktualnych potrzeb Bartusia. Nie ukrywamy, że miło by nam było, gdyby wszystkie nasze propozycje zostały zrealizowane, ale jeśli choć jeden prezent pojawi się pod Czekoladową poduszką to i tak będziemy w siódmym niebie. List został własnoręcznie "podpisany" przez Simbę. 


Było z tym troszkę kłopotów, ale poza czerwonymi ubraniami wszystko poszło po naszej myśli. Teraz tylko czekamy na wieczór i Mikołajkowego pomocnika, który zabierze list do swojego pracodawcy. Na razie lista prezentów bezpiecznie czeka na realizację w M.Monroe'wej skrzynce pocztowej :)))


Trzymajcie mocno kciuki za pozytywne rozpatrzenie naszych próśb. Bartuś obiecał grzeczność, więc jego wysiłki nie mogą pójść na marne. 


Prezenty dla starszej część rodziny są w trakcie realizacji, część z nich już jest pozytywnie rozpatrzona (i nie jest to żaden piekarnik whirlpool czy odkurzacz, na takie prezenty Mikołaj aktualnie nie ma funduszy hehe), a ta druga musi się jeszcze wykazać grzecznością i cierpliwością :)))) Tak więc nie pozostaje nam nic innego, jak tylko czekać :D Wy też bądźcie grzeczni, a zostanie Wam to wynagrodzone hehe :))))) A na piekarniki i inne bajery przyjdzie jeszcze czas. Wszak Boże Narodzenie nadchodzi ;))))


***

8 komentarzy:

  1. my jeszcze listu nie napisaliśmy, bo nasz Mikołaj ma zdolności telepatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A my listy zaczniemy pisac za rok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Happy Power Mama - :) dokładnie tak, bumbum to autko :) takie duuuuże :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hi hi bardzo ladny list do swietego mikolaja, tez bym chciala zeby Emma sie podpisaala pod tym i "obuecuje ze bede grzeczna", ha ha moje niedoczekanie

    OdpowiedzUsuń
  5. Nasza byłaby bardzo podobna, może napiszemy? Powodzenia i genialna pamiątka ;) A podpis nie do podrobienia - to pewne

    OdpowiedzUsuń
  6. hehehe :P

    Niech mu sie spelni to co sobie zazyczyla Czekoladka :P

    OdpowiedzUsuń
  7. super taki list napisac ;) moja ani w zeszlym roku, ani w tym takiego listu nie napisala, ale czy ja wiem;p jeszcze jest za malutka na pisanie takich listow haha :D:D:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)