Nasze Czekoladowe Szczęście - o polsko - tanzańskiej rodzinie.
czwartek, 31 marca 2011

Kupię nowy kręgosłup, łopatkę i lewą rękę.

›
Bez jaj. Umieram. Nawet nie chcę sobie wyobrażać co to będzie za kilka miesięcy. Po tych 3 tygodniach i 3 dniach czuję się jak paralityk (ni...
19 komentarzy:
wtorek, 29 marca 2011

Czekoladowe szczęście :)

›
I to podwójne. Wszystko poszło po mojej/naszej myśli, chociaż nie zapowiadało się to tak kolorowo. Ale może zacznę od początku. Jak wspomina...
12 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Obsługiwane przez usługę Blogger.