środa, 3 października 2012

Drewniany Pilchowy Simba :)

Uwielbiam drewniane zabawki. A już edukacyjne, drewniane zabawki to w ogóle kocham. Dlatego tak ucieszyłam się na propozycję współpracy z firmą PILCH, która specjalizuje się w produkowaniu zabawek na bazie naturalnych surowców tj. sosna, świerk, buk.

Na pierwszy rzut do testowania dostaliśmy uroczego drewnianego puzzlowego Simbę. Zwierzątko to, idealnie wpasowało się w tematykę naszej Czekoladowej rodziny. Wszak Czekoladka to nasz Mały Simba.



Kilka słów o samej zabawce:
-puzzle składają się z 6 elementów, które wykonane są z bezpiecznych materiałów. Nadruk na produkcie jest nietoksyczny, co eliminuje ryzyko zatrucia dziecka (wiadomo jak testują dzieci - każdym zmysłem, także smakowym ;)).

A oto jak drewniany Simba prezentuje się krok po kroku :)



Plusy zabawki:
-przede wszystkim puzzle rozwijają zdolności manualne, uczą spostrzegawczości, koncentracji i cierpliwości,
-kolorowy nadruk skutecznie przyciąga wzrok najmłodszych i zachęca do układania puzzli,
-krawędzie puzzlowych elementów są zaokrąglone, co zmniejsza ryzyko uszkodzenia ciała dziecka (na opakowaniu pojawia się ostrzeżenie przed ostrymi krawędziami, hmmm... ja takich nie zaobserwowałam oO)
-zabawka jest lekka, elementy dobrze dopasowane,
-tak jak wspominałam na początku, puzzle wykonane są z ekologicznego i trwałego drewna, które jest odporne na zarysowania i złamania.

Minusy zabawki:
-szczerze? Nie zaobserwowałam. Puzzle spełniają swoje zadanie w 100%. Są estetycznie wykonane, dobrze wykonane, a także łatwo dopasować poszczególne elementy do siebie. Jest to niewątpliwy plus, tym bardziej, że zabawka przeznaczona jest dla najmłodszych.


Nasze wrażenia:
Nie będę udawać, że Czekoladce udało się samodzielnie ułożyć całą układankę, bo to nie prawda. Owszem starał się, ale nieoceniona okazała się pomoc Mamy i Taty. W większości klocki służyły rzucaniu, gryzieniu i kopaniu. Muszę przyznać, że jest to nieoceniony sposób testowania, który tylko udowodnił trwałość i solidność zabawek. Wszystkie elementy wyszły z tego obronną ręką - żaden nie skapitulował, ani się nie poddał.

Ale i tak najpiękniejsza była reakcja Czekoladowego Simby na drewnianego kolegę. Jaka? Wielki uśmiech i głośne miaaaau :))) Czyli można być pewnym, że lew jest podobny do kota, co świadczy o dobrze wykonanej animacji :)))))

Polecamy :)  Fajny i ciekawy pomysł na prezent, tym bardziej, że całość jest estetycznie zafoliowane, tak by nic nie zginęło podczas transportu :)

Po więcej informacji odsyłamy na stronę PILCH i na fanpage Pilch.

***

15 komentarzy:

  1. Oooooooo to mam prezent dla chrzesniaka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo lubię drewniane zabawki. Stasiek z układanek ma misia, którego można przebierać. Oprócz tego mamy też świetną drewnianą ciuchcię :)
    Akurat nie tej firmy, ale też fajne ;) A co do firmy PILCH, to natknęłam się na nią już kilka razy i zawsze testujący wypowiadali się w samych superlatywach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, ten misiu brzmi interesująco :)
      A co do firmy PILCH, jak na razie zabawki naprawdę warte polecenia :)

      Usuń
  3. Moje Bąble mają takie puzle-farmę. Fakt-są wytrzymałe! Na niektórych elementach widzę odciśnięte ślady ząbków :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, to niezłe mają ząbki :) U nas obyło się bez śladów ząbków :)

      Pozdrowienia dla Bąbli! :)

      Usuń
  4. Właśnie najważniejsze, że są na tyle duże by dzieciątko ich nie połknęło. Na pewno znajdą się w naszym kąciku zabawek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie. mają idealne wymiary, przez co są bezpieczne :)

      Usuń
  5. Super! tez by sie Nam przydałe dobre, drewniane puzzle! Niestety nie mogę takowych znalezc w sklepach..wszystko takie tanie..ze az pewnie niezbyt dobre :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam te puzzle, naprawdę są dobrze wykonane :)

      Usuń
  6. właśnie szukam takich puzzli, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Potwierdzam, że te zabawki są naprawdę bombowe :) chrześniaki też już w takie zaopatrzyłam i przynajmniej nie trzeba się bać, że się za chwilę klocki, czy jeździki zepsują bo jednak co drewno to drewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie. co drewno to drewno, dziękuję za tą opinię :)

      Usuń
  8. rowniez uwielbiam drewniane zabawki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)