piątek, 22 czerwca 2012

Kręcona piaskownica.

Dzisiaj kolejny post z serii Czekoladowych zagadek. Co mają wspólnego te dwie pozornie zupełnie niepowiązane ze sobą fotki?


Na pierwszy rzut oka ciężko znaleźć coś wspólnego, poza tym, że obie te fotki przedstawiają część  naszej rajskiej Czekoladowej wyspy. Ale w tajemnicy powiem Wam, że te dwa zdjęcia mają ze sobą więcej wspólnego i nie bez powodu zestawiłam tutaj piasek i Czekoladowe kędziorki. Yhy... dobrze kombinujecie. W dniu wczorajszym mój Synek postanowił zabrać ze sobą część swojej piaszczystej plaży w swoich lokach. Nie byłoby w tym nic złego (no, ok troszkę złego zawsze by się znalazło :P), gdyby nie fakt, że Czekoladka postanowił zrobić to tuż po kąpaniu. Z szybkością ognia dorwał niebieską łopatkę, nabrał na nią część żółtego piachu i z radością podrzucił do góry. Jak się można domyśleć, piasek znalazł się wszędzie, zaczynając od loków, przechodząc przez nasmarowaną szyję, a kończąc na pampersie. Aaaa... I tym sposobem, mój sprytny Synek zaserwował (ku swojej uciesze) sobie i nam powtórną kąpiel. Oczywiście po pluskanku na dnie miętowej wanny zebrała się niezła garść piasku, która z powodzeniem mogłaby imitować nadmorską plażę. Część piachu wciąż znajduje się pomiędzy kędziorkami, ale jest go zdecydowanie mniej niż na samym początku. 

A jeśli już o loczkach mowa... chyba przyszedł czas na trzecie postrzyżyny ;))) Swoją drogą, ciekawe jakiej długości byłyby teraz Czekoladowe loczki, gdybyśmy ich w ogóle nie obcinali :D Niah, niah :)

włosy po pierwszym obcięciu ;) teraz jest ich tam o wieeele więcej ;)

***

13 komentarzy:

  1. Oj, jakie cudne włoski ma Czekoladka!

    OdpowiedzUsuń
  2. jejjj al eon ma slodkie wloski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jej...jakie On ma cudowne włosy! Zawsze mi sie marzyła taka czupryna.

    OdpowiedzUsuń
  4. obawiam się, że gdyby nie był obcinany od samego początku, to teraz raczej nie miałby tak bujnej czupryny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli cofniesz się do wcześniejszych wpisów zobaczysz, że Bartuś od początku miał bujne włosy. pozdrawiam.

      Usuń
  5. kiedy pierwszy raz scinalas Bartusiowi wlosy? ja mam zamiar poczekac do roczku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my obcinaliśmy Czekoladkę przed roczkiem, miał 10 miesięcy :)

      Usuń
  6. Fajne kędziorki :) Mój synek tez świeżo po przycięciu włosków, aczkolwiek tylko po bokach bo całościowo obciachać te piękne loczki to bardzo mi szkoda ;) PS> Fajny blog, dodaję do swojej listy 'odwiedzanych' ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Maluchy chyba wiedzą kiedy się brudzić :) Mój Fran po kąpieli też najczęściej znajdzie sposób by sie wybrudzić choć troszeczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem co jest wspolnego ale czyprynke czekoladka ma super. My caly czas czekamy na gescine! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj to jaka on ma szanse ze wogole ma dostep do takiej cudownej piaskownicy, Emka niestety takiej szansy nie ma a i w parkach francuskich bardzo ciezko dojrzec kawalek piachu - trzeba na plaze jechac http://mama-we-francji.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  10. zaprosilam Cie do zabawy http://mama-we-francji.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja po pierwszym strzyżeniu miałam nieodpartą ochotę żeby te loczki zachować. I teraz trochę żałuję że wyrzuciłam...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)